Nagrywanie filmów telefonem jest łatwe, ale oglądanie ich do końca już nie zawsze. Na początku często widać podłogę, potem chwilę ciszy, a dopiero po jakimś czasie dzieje się to, co chciałeś pokazać. Kiedy taki film wyślesz rodzinie, wielu osobom zabraknie cierpliwości. Wystarczy jednak kilka prostych ruchów, żeby go skrócić i zostawić tylko to, co naprawdę wesołe albo wzruszające.
Wytnij początek i koniec
Otwórz film w edytorze telefonu i poszukaj narzędzia do przycinania. Zwykle jest to pasek z kilkoma klatkami, z dwoma uchwytami po bokach. Przesuń lewy uchwyt tam, gdzie zaczyna się ciekawa część, a prawy tam, gdzie się kończy. Obejrzyj wynik, żeby sprawdzić, czy nie ucięło się zbyt wiele. Zwykle początek i koniec są najmniej ważne, a właśnie tam jest najwięcej zbędnych sekund.
Zastanów się, co jest sednem filmu. Występ dziecka w przedszkolu, zdmuchnięcie świeczek, pierwsze kroki w wodzie. Niech to właśnie stanowi środek filmu, a przed nim i po nim zostanie tylko krótki wstęp i zakończenie. Krótki film ogląda się z przyjemnością, a długi męczy. Jeśli wszystko jest ważne, rozważ podzielenie nagrania na kilka krótszych części, z wyraźnymi tytułami.
Przed zapisaniem zrób kopię. Dobre programy pozwalają zapisać skrócony film jako nowy plik, a oryginał zostaje w spokoju. Dzięki temu możesz w razie potrzeby wrócić do pełnej wersji i zrobić coś innego. Po zapisaniu obejrzyj skrócony film od początku do końca, tak jak zrobi to odbiorca. Sprawdź, czy dźwięk nie urywa się w połowie zdania.
Zwróć uwagę na dźwięk i na ludzi. W tle mogą być słyszalne rozmowy, które nie były przeznaczone dla wszystkich, albo komentarze, które komuś mogłyby zrobić przykrość. Jeżeli w filmie pojawiają się dzieci lub inne osoby, zapytaj, czy zgadzają się na jego wysłanie. Jeśli film jest naprawdę długi, na przykład z uroczystości rodzinnej, rozważ wysłanie go przez wspólny album, żeby odbiorcy nie musieli długo czekać, aż plik się pobierze. Następnie prześlij film, dodając krótką wiadomość o tym, co na nim widać, i wskaż moment, który warto zobaczyć. Dzięki temu odbiorca od razu wie, na co ma czekać.